CO TO ZNACZY: PRZEBACZYĆ? JAK SZYBKO MOŻESZ PRZESTAĆ MIEĆ BACZENIE?

Przebaczyć, czyli przestać mieć baczenie. Przestać kierować uwagę i energię na to, co wydarzyło się chwilę temu albo dawno temu. Coś, co trzymasz w szufladce z napisem: ŻAL, BÓL, GNIEW, TRAUMA, WSTYD.
I nie chcesz tego puścić. I zamykasz przed własnym nosem drzwi do przyszłości
.

Nie ruszysz do przodu. Nie zmienisz swojego życia dotąd, dokąd wleczesz za sobą przeszłość. Wszystkie te urazy można przyrównać do worka z kamieniami, który dźwigasz na swoich plecach. Co jakiś czas otwierasz worek. Oglądasz kamienie. Na widok jednych płaczesz. Na widok innych wpadasz w gniew lub rozpacz.

Czasem otwierasz worek i pokazujesz kolekcję kamieni innym ludziom. Opowiadasz historię każdego okazu. Słuchasz historii innych ludzi. Oglądasz ich kolekcje. Nic z tego nie wynika. Chwilę karmisz się czyjąś uwagą. Współczuciem. I wracasz do mozolnej wędrówki. Marzysz o zdobyciu złotego szczytu, ale z workiem kamieni nie potrafisz tam wejść. I nagle ktoś mówi: Hej! Po co to wleczesz? Zostaw ten worek!

Lecz ty, nie chcesz go zostawić. Traktujesz kamienie jak cenne skarby, zapominając przy okazji, że prawdziwe skarby czekają na ciebie w drodze na szczyt.

Ktoś inny mówi: Wiesz, też miałem taki worek. I pewnego dnia zrozumiałem, że ten worek tylko utrzymuje mnie w miejscu. Kiedy wyrzuciłem kamienie, życie nabrało smaku. A ile przygód przeżyłem! O rety!

TY jednak, nie chcesz porzucić swojego worka. Boisz się, że jeśli to zrobisz utracisz swoją tożsamość. Boisz się, że ludzie przestaną zwracać na ciebie uwagę. Że nie będziesz miał o czym opowiadać. A może nie chcesz porzucić worka z kamieniami, bo uważasz, że nie masz prawa do szczęścia. Że musisz wlec ten tobół aż po kres swoich dni. Inaczej nie otrzymasz nagrody za swoje cierpienia. Otóż, nie istnieje żadna pośmiertna nagroda za cierpienie. Rozczarowany? Cóż. Po co tkwić w iluzji, skoro można żyć w prawdzie?

Cierpienie pokazuje, że nie jesteś na właściwej drodze.

Że coś nie działa.
Że nie słyszysz Duszy.
Że nie realizujesz planu Duszy.
Że czas na zmiany.

Nagrodą jest zrozumienie lekcji i zmiana doświadczenia, a co za tym idzie zmiana życia na lepsze. W taki sposób poszerzasz swoją świadomość.

Dlaczego przebaczenie jest takie ważne?

Ponieważ trzymając urazy, zakleszczasz się w przeszłości. Tam przecież kierujesz swoją uwagę. I wciąż i wciąż i wciąż wyjmujesz trupy z szafy. I wyjmujesz kamienie z worka. I wciąż od nowa reanimujesz przeszłość, tracą najpiękniejsze chwile w teraz.

Czujesz żal, gniew, smutek, szukasz winnych, tym samym stawiasz siebie w pozycji ofiary. Ofiara przyciąga oprawców, a więc kolejne doświadczenia, które potwierdzą jej przekonania. I koło się zamyka. I do worka trafiają kolejne kamienie.

Zasilając uwagą przeszłość, oddajesz swoją energię osobom, które brały udział w danym wydarzeniu. Które zadały ci ból świadomie lub nieświadomie. Pytanie, czy chcesz oddawać im swoją energię? Czy nie lepiej jest skierować uwagę na kreowanie? Na wszystko to, co sprawia ci radość?

Powiesz: łatwo ci mówić! Nie znasz mojej historii. Nie wiesz, jak wyglądało moje życie.

Masz rację. Znam natomiast swoją historię, która nie była polana lukrem. I znam historię wielu innych osób. Często mroczne. Gorzkie. I wiem, że można przestać mieć baczenie, bez względu na wszystko.

Wybaczenie to proces. Czasem trwa dłużej. Czasem krócej. I nie ma tu żadnych reguł ani technik. Po prostu każda osoba przechodzi przez ten proces w najlepszy dla siebie sposób.

Przebaczenie nie jest formą usprawiedliwiania czyjegoś zachowania. Nie jest udawaniem, że coś się nie wydarzyło. Nie jest przejmowaniem odpowiedzialności, za postępki innej osoby. Nie jest zmuszaniem siebie do utrzymywania relacji, na które nie masz ochoty. Nie jest uśmiechaniem się, gdy masz ochotę krzyczeć.

Przebaczenie pożegnanie z przeszłością, a co za tym idzie, kreowanie nowej przyszłości.

Zatem.

Przestań mieć baczenie.

Dodaj komentarz